Maść tygrysia. Sekret medycyny Wschodu.

Popularną „maść z kotkiem” w małym, czerwonym metalowym pudełeczku, kojarzą prawie wszyscy. Od kilkudziesięciu lat ten niedrogi chiński specyfik pomaga ludziom uporać się z bólem.

Maść tygrysia” jest znana prawie każdemu, ale mało kto wie, skąd właściwie pochodzi. Tymczasem ten popularny specyfik nie wziął się znikąd. Tę pomocną w sytuacjach awaryjnych mieszankę ziół o skutecznym działaniu przeciwbólowym opatentował około 1870 roku chiński zielarz, Aw Chu Kin.

Maść tygrysia dostępna jest w sklepie Aura Herbals.

Maści, jakie sprzedawał w swoim sklepie, sygnował wizerunkiem tygrysa, który w kulturze azjatyckiej symbolizuje siłę i moc. Wytwarzane przez niego specyfiki były tak skuteczne, że synowie Chu Kina, kontynuując rodzinną tradycję zajmowania się medycyną naturalną, rozpoczęli produkcję maści tygrysiej na skalę światową. Otworzone przez nich w Singapurze na początku XX wieku fabryki maści działają prężnie po dziś dzień.

Lekko tłusta substancja, z dodatkiem naturalnego pochodzenia olejków roślinnych oraz mentolu i kamfory, ma właściwości rozgrzewające i uśmierzające ból. Zawarte w maści tygrysiej składniki pomagają zarówno na bóle kostne, jak i mięśniowe. Maść, choć uważana jest za „ludowy” środek, ma potwierdzoną badaniami naukowymi skuteczność – jej działanie bywa nawet silniejsze od działania zwykłego paracetamolu, a dodatkowo nie powoduje uczuleń.

Lek dla każdego

Maść tygrysia towarzyszy nam od lat. Ten prosty i skuteczny środek przeciwbólowy działa na wiele dolegliwości. Nazwa „maść tygrysia” jest marką samą w sobie – szanowaną,  popularną i skuteczną. Od czasów PRL-u można jest nieodzowna w wielu polskich domach i tak zostało do dziś.

Maść tygrysia pomaga między innymi na bóle mięśni.

Maść tygrysia nadaje się i dla osób młodszych i dla starszych. Stosować go mogą i dorośli i dzieci, bo używa się go bardzo łatwo – wystarczy wziąć odrobinę maści i wetrzeć w bolące miejsce, a dla uzyskania efektu odświeżenia po prostu powąchać maść, której orzeźwiające składniki, takie jak mentol i olejki eteryczne, szybko pozwolą nam oddychać spokojniej. Uczucie orzeźwienia będzie nam towarzyszyć długo po tym, jak ból już ustąpi.

Maść dobra na wszystko

Mentol, jeden z głównych składników maści, odświeża i ma właściwości inhalujące – przyniesie ulgę zatkanym zatokom i zmniejszy katar, często towarzyszący przeziębieniom. Zawarte w maści olejki eteryczne z goździków i eukaliptusa polecane są jako świetny środek przynoszący ulgę w przypadku ukąszeń przez owady.

Maść tygrysia jest niedroga, warto ją wypróbować.

Maść tygrysia jest przeznaczona wyłącznie do użytku zewnętrznego. Nie nadaje się do stosowania u dzieci poniżej drugiego roku życia. Należy unikać kontaktu maści z okolicami oczu – i to jedyny środek ostrożności, jaki należy zachować stosując ten niezwykle skuteczny specyfik. Maść poleca się szczególnie osobom cierpiącym na:

  • kłopoty z zatokami
  • przeziębienia, katar, gorączkę
  • bóle głowy, mięśni, krzyża lub stawów
  • artretyczne bóle rąk
  • bóle mięśniowe, a także menstruacyjne
  • podrażnienia skóry, ukąszenia owadów itp.
Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik

, , , ,

Jedna odpowiedź na Maść tygrysia. Sekret medycyny Wschodu.

  1. przejdź 27 kwietnia 2014 at 01:09 #

    Bardzo dobry artykuł, merytoryczny i łatwy
    do przeczytania

Dodaj komentarz