Natura w walce z grypą i przeziębieniem

Wszędzie słychać kichanie i smarkanie – jesienne przeziębienie dopada prawie wszystkich i ciężko się uchronić przed choćby chwilowym osłabieniem odporności organizmu. Co możemy zrobić, by plaga październikowo – listopadowych gryp i przeziębień nas ominęła?

Wirusowe zapalenie górnych dróg oddechowych, zwane pospolicie przeziębieniem, objawia się bólem mięśni, gardła i głowy, nierzadko katarem i poczuciem ogólnego zmęczenia. Infekcja łatwo się rozwija, potęgowana przez gorączkę osłabia organizm i zwiększa jego podatność na dalsze powikłania. Jak zatrzymać ten proces, nie wydając milionów na reklamowane w telewizji specyfiki „na wszystko”?

Nadszedł okres przeziębieniowy

Wzmocnienie nie szkodzi

W myśl starożytnej zasady „przede wszystkim nie szkodzić”, zamiast zajmować się objawami, skupmy się na przyczynach. Przeziębienie dopada nas najczęściej wtedy, gdy nasz organizm jest osłabiony (chodzi tu zarówno o jego kondycję psychiczną, jak i fizyczną) i niedostatecznie zahartowany. Należy zatem przede wszystkim skupić się na zwiększeniu odporności.

Jedną z metod na wzmocnienie są szczepionki antybakteryjne – ich wadą jest jednak cena i konieczność kilkukrotnego powtarzania zabiegu. Zupełnie za darmo i nie troszcząc się o przeciwwskazania możemy za to zadbać o nasze zdrowie poprzez codzienne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Jesienne spacery, nawet podczas niewielkiego deszczu czy chłodu, przyzwyczają nasz organizm do zmian temperatury, a to zahartuje nas lepiej niż szczepionki. Spędzając czas w domu powinniśmy za to pamiętać o właściwej wilgotności pomieszczeń, w jakich przebywamy. Wietrzmy domy co najmniej 30 minut na dobę, a na pewno wpłynie to korzystnie na nasz sen i ogólne samopoczucie.

Jesienne spacery wzmacniają odporność

Witaminy – tak, ale mądrze

Możemy też wzmacniać nasz organizm zażywając witaminy. Jednak w ich przypadku ważna jest systematyczność. Doraźne branie dużej ilości preparatów witaminowych w momencie, w którym już jesteśmy chorzy, nie jest najlepszym pomysłem. Wyjątek od reguły stanowi witamina C i rutyna – ich nadmiar niczym nie grozi, a pomagają one organizmowi w walce z istniejącymi objawami przeziębienia. Najwięcej witaminy C jest w czarnych porzeczkach, cytrusach, pietruszce, kiszonej kapuście i ziemniakach.

Zażywać preparaty witaminowe dobrze jest poza sezonem letnim, gdy o zdrowe i pełnowartościowe produkty ciężko. Jeśli pijemy dużo kawy, która wypłukuje z organizmu cenne mikroelementy, palimy papierosy i żyjemy w częstym stresie, preparaty zażywane przez dłuższy czas mogą nam pomóc wzmocnić organizm – należy jednak pamiętać, by nie przekraczać zalecanych dawek.

Nalewka z bursztynu potrafi zdziałać cuda

Natura górą

Tanio i bezpiecznie możemy za to zażywać wszystko to, co oferuje nam natura. Nie sposób „przedawkować” polecanych przez nasze babcie herbatek z lipy z sokiem malinowym, miodem i cytryną. Stare, sprawdzone specyfiki mogą nas rozgrzać, a także zadziałać przeciwbólowo (świetny na bóle krtani i gardła sok z cebuli) i wzmóc odporność – w tym ostatnim najlepiej sprawdza się czosnek.

Skutecznym, choć mniej popularnym u nas specyfikiem polecanym przy przeziębieniach i różnego typu bólach jest nalewka bursztynowa. Bursztyn ma właściwości przeciwbólowe i pobudzające – w połączeniu ze spirytusem rozgrzewa i uspokaja. Nalewka dodana do herbaty przeciwdziała grypie i chorobom gardła, a wmasowana w plecy przyjemnie je rozluźni. Działa jak skrzyżowanie olejku kamforowego z naturalnym środkiem wzmacniającym nasz układ odpornościowy. Picie przyjemnej w smaku (choć zawsze możemy wzbogacić nalewkę wspomnianymi wyżej malinami i cytryną) i  na szczęście łatwej w przygotowaniu nalewki nie tylko nas rozgrzeje i pozytywnie wpłynie na nasze zdrowie, ale też po prostu zrelaksuje.

Zanim więc sięgniemy po kolejny środek na bazie paracetamolu, pomyślmy raz jeszcze o starych sprawdzonych domowych metodach na przeziębienie. Zdrowe odżywianie i właściwe dbanie o siebie w połączeniu z mocami natury pomoże nam przetrwać najsilniejsze jesienne zawieruchy i stawić czoło najbardziej złośliwym wirusom grypy i przeziębienia.

 

Brak powiązanych wpisów.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik

, ,

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz